Zwiększenie się liczby mobilnych użytkowników Internetu nie mogło pozostać bez odpowiedniej reakcji Google. Najpierw mobile stał się czynnikiem rankingowym, a teraz trwają pracę nad uruchomieniem specjalnego mobilnego indeksu wyszukiwania. Co o nim wiemy?

Firma Google nie mogła nie zadbać o mobilnych użytkowników Internetu, ponieważ stanowią oni coraz liczniejszą grupę internautów. Wystarczy zauważyć, że w tym roku już prawie 5 mld ludzi na ziemi (66% populacji) korzysta z telefonów komórkowych i tabletów, a jest to o 5% więcej niż w 2016 roku. 46% internautów (3,4 mld ludzi) łączy się z Internetem za pomocą smartfonów (źródło: https://wearesocial.com/special-reports/digital-in-2017-global-overview). W Polsce panuje podobny trend. Na 26,7 mln internautów, aż 20,6 mln przegląda strony WWW, wykorzystując do tego celu urządzenia mobilne (źródło: https://www.gemius.pl/agencje-aktualnosci/wyniki-badania-gemiuspbi-za-wrzesien-2017.html). W tej sytuacji nic dziwnego, że Google planuje wdrożyć mobilny indeks wyszukiwania. Nie wiadomo jeszcze, kiedy to nastąpi, ale rozwiązanie jest już w fazie testów (źródło: https://webmasters.googleblog.com/2016/11/mobile-first-indexing.html). To oznacza, że operacja „mobile-friendliness”, czyli przystosowania Internetu do urządzeń mobilnych, już się rozpoczęła.

Czym jest indeks mobilny?

Chociaż na razie nie ma wyczerpujących informacji na temat mobilnego indeksu wyszukiwania, znane są już pewne ogólne założenia, które go dotyczą. Przede wszystkim chodzi o oddzielny indeks, który nie będzie związany z dotychczas działającym indeksem desktopowym. Teraz wyniki mobilne są ustalane m.in. przez odwołanie się do SERP-ów desktopowych. To się skończy. Bez wątpienia będzie to jedna z najważniejszych zmian. Mało tego, indeks ten ma być pierwszy, czyli stanie się główną bazą, której wyniki będą najszybciej aktualizowane. Desktopowy indeks Google będzie pod tym względem opóźniony. Treści umieszczane na stronach mobilnych i ich jakość będą oceniane przez pryzmat doświadczeń użytkowników mobilnych oraz ich przyzwyczajeń, jeśli chodzi o przeglądanie witryn.

gary Illyes What does this mean for sites without a mobile site

Gdy brak mobilnej witryny

Treści desktopowe nadal będą wyświetlane, ale preferowane będą te mobilne. Może to być dużym problemem dla właścicieli, którzy nie posiadają mobilnej wersji swojej witryny. Oczywiście przedstawiciele Google uspokajają, że desktopowe strony WWW nadal będą wyświetlane w wynikach wyszukiwania, ale przy tak radykalnej zmianie polityki przez wyszukiwarkę, trudno mówić o skutecznej promocji w Internecie, bez mobilnej wersji strony. Posiadanie takiej strony stanie się wręcz konieczne. Dlatego już dziś warto o to zadbać. Zresztą od kwietnia 2015 roku mobile-friendly jest czynnikiem rankingowym, więc wielu właścicieli portali internetowych zdążyło się już przygotować do nowej sytuacji. Wprowadzeniem nowego indeksu nie muszą martwić się właściciele stron responsywnych (RWD). Ich serwis będzie indeksowany w mobile bez problemu. Nie trzeba również zmieniać linków kanonicznych dla mobilnej wersji witryny internetowej.

gary- answer

Elementy treści tabs i accordion w mobile

W wersjach desktopowych, gdy pewne elementy strony nie są pokazywane od razu, Google traktuje je jako mniej ważne. W tym przypadku obowiązuje zasada, że to, co najistotniejsze, udostępnia się użytkownikowi od razu. Jednak mobile jest inne. Tutaj obowiązuje zupełnie inne podejście. Przede wszystkim trzeba przypomnieć, że w wersjach stron mobilnych ich treść jest często umieszczana w accordion (akordeonie, bo po kliknięciu treść się rozwija lub zwija) i w tabs (dynamicznych zakładkach, między którymi można się przełączać, bez przeładowania strony). W tym przypadku nie wynika to z faktu, że taka treść jest nieważna, ale robi się to, aby zapewnić wysokie UX użytkownikom mobilnym. Takie elementy nie będą dewaluowane w indeksie mobilnym.

Czy szybkość ładowania będzie czynnikiem rankingowym?

gary-illyes-page speed

W ostatnim czasie coraz częściej mówi się o technologii AMP (Accelerated Mobile Pages), mocno wspieranej przez Google. Jest to rozwiązanie, które pomaga przyspieszyć ładowanie stron mobilnych. Zawartość serwisu dopasowuje się do urządzenia użytkownika (np. wielkości jego ekranu). Mobilni użytkownicy szybko się zniechęcają, gdy strony ładują się powoli. Google postanowiło zrobić z tym porządek. Dlatego można się domyślić, że szybkość ładowania strony będzie ważnym czynnikiem w ustalaniu rankingu mobilnego.

Kogo dotyczy indeks mobilny?

Prawda jest taka, że indeks mobilny będzie dotyczył wszystkich właścicieli stron internetowych. Przytoczone na początku tego artykułu dane nie pozostawiają złudzeń: coraz więcej osób korzysta z Internetu na urządzeniach mobilnych. Pozostaje więc tylko przystosować się do nowej rzeczywistości. Im szybciej to nastąpi, tym lepiej. Kto nie zdąży tego uczynić, ten nie odniesie sukcesu w świecie mobile.