Jak aplikacja do szybkiego przesyłania zdjęć między internautami stała się narzędziem marketingowym? Okazuje się, że rozwiązania wprowadzane przez to „szybkie medium” chętnie podpatrują liderzy sektora social media.

Snapchat to medium, którego popularność systematycznie rośnie – zwłaszcza wśród młodych użytkowników. Badania przeprowadzone w tym roku w USA wśród nastolatków wykazały, że aż 81% z nich używa tej aplikacji przynajmniej raz w miesiącu, a 39% wskazuje ją jako swoje ulubione medium społecznościowe (przy 23% wskazań na Instagram i po 11% na Twittera oraz Facebooka. Snapchat przez dłuższy czas pozostawał „nieodkryty” przez marki i marketingowców – głównie z braku pomysłu na to, jak można wykorzystać do celów marketingowej aplikację, której zawartość tak szybko znika.

Snapchat Stories – historyjki, które zmieniły świat marketingu

snapchat stories
Choć Snapchat pozostał oczywiście narzędziem do przesyłania szybko znikających wiadomości, zdjęć i filmów, jego zasięg i funkcjonalność zwiększyły się niedawno po uruchomieniu narzędzia Snapchat Stories, które pozwala zamieszczać w serwisie treści dostępne przez 24 godziny. Nowa funkcja umożliwia ułożenie w ciągu dnia historyjki złożonej z takich elementów, jak zdjęcia z podpisami i filmiki. Wszystko to bazuje na bieżących, codziennych wydarzeniach oraz na bardziej osobistej niż w przypadku Facebooka czy Twittera relacji między użytkownikami.
Snapchat nie posiada bowiem wyszukiwarki osób czy sugestii znajomych – aby dodać kogoś, należy znać jego nazwę użytkownika, otrzymać polecenie od znajomego lub zeskanować snapcode. Trudniej zatem stworzyć tu szerokie grono przypadkowych znajomych, ale jest to jednocześnie grono wyselekcjonowane i bliższe.

Łakomy kąsek

Nowy sposób wykorzystania Snapchata to nowe pole do pozyskiwania ludzi śledzących markę, jej potencjalnych sympatyków i klientów. Nic dziwnego, że nawet tuzy social media nie są w stanie oprzeć się zaproponowaniu swojej wersji snapchatowych narzędzi. Jak bardzo (nie) odbiegają one od oryginalnego pomysłu Snap Inc., świadczą liczne nagłówki prasowe, jak choćby „Oto wszystko, co Facebook skopiował ze Snapchata” z CNBC lub „Dlaczego Instagram nie odpowie prawnie za skopiowanie Snapchat Stories”.

Trudno się dziwić, w końcu w dobie urządzeń mobilnych, gdy jesteśmy stale „podłączeni” do sieci, komunikacja na zasadzie „tu i teraz” staje się nie trendem, ale naturalną koleją rzeczy. Stąd próba zagospodarowania rynków, na których Snapchat nie zdobył jeszcze większej rzeszy odbiorców. Przykładami mogą być aplikacja Flash – facebookowa kopia Snapchata wdrożona w Brazylii, czy opcja Stories w indyjskim WhatsApp. Do najbardziej znanych kopii pomysłu Snap Inc. należy jednak Instagram Stories umożliwiający dodanie treści widocznej przez 24 godziny. Interfejs aplikacji instagramowej jest bardziej przyjazny użytkownikowi i prostszy w obsłudze, a wielu znawców mówi, że najważniejszą przewagą Instagrama nad Snapchatem jest jego poczucie budowania wspólnoty – odwrotnie niż selekcjonowanie użytkowników i tworzenie ścisłych gron odbiorców na Snapchacie.

Skąd zainteresowanie Snapchatem?

100 milionów użytkowników gromadzonych każdego dnia przez Snapchat to grono odbiorców, którego nie można zignorować. Aplikacja daje wiele możliwości marketingowych. Poprzez opcję Discover wydawcy będący partnerami Snapchata mogą publikować dostępne przez krótki czas materiały wraz z dołączoną do nich reklamą. Aplikacja daje także możliwość organizowania akcji promocyjnych poprzez bezpośredni kontakt z użytkownikami. Oczywiście, aby skutecznie wykorzystać to nowe pole, marketerzy muszą dostosować się do stylu użytkowników – głównie ludzi młodych (62% użytkowników to osoby z grupy wiekowej 15–24 lat.

snapchat discover

Akcje promocyjne na Snapchacie prowadzone są w sposób luźny, otwarty, często zabawny (np. kampania „Sery Losu” KFC, parodiująca programy prowadzone przez wróżbitów). Dostarczanie wiadomości w czasie rzeczywistym umożliwia markom zaproponowanie produktu bądź usługi przykładowo podczas trwania wydarzenia sportowego lub muzycznego. Najlepsze efekty dają akcje wykorzystujące serię snapów, a nie pojedyncze działanie. Emisję reklamy można w tym medium zaplanować o niemal każdej porze poza godzinami nocnymi – pozwala na to specyfika aplikacji mobilnej. Snapchat posiada potencjał, a liczba jego użytkowników rośnie i z pewnością doczeka się jeszcze niejednej „przeróbki”.